szukaj okazji: staż w NASA
Doświadczenia

Szukaj okazji: a jeśli zaproponuję Ci staż w NASA?

Kilka słów o tworzeniu i szukaniu okazji.

Idąc tropem Dominika Juszczyka z fenomenalnego bloga, vloga i podcastu (https://dominikjuszczyk.pl/), postanowiłam rozkładać duże cele na małe codzienne zadania.

Dlatego zdecydowałam, że chcę każdego dnia napisać 50 słów tekstu. Jak to mówił Dominik w jednym z odcinków Słownika Talentów, gdy wyznaczamy sobie zamiast ogromnych celów, zadania tak proste, że głupim wydaje się ich nie zrealizować, znacznie szybciej przychodzi nam przejście do działania. Trzeba przyznać, że ta sprytna strategia działa. Napisałam dziś cały poniższy wpis.

Wolves Summit 2018

Dziś krócej i bardziej o moich doświadczeniach oraz lekcjach z nich wyciągniętych. A konkretnie o okazji, którą znalazłam, a której nigdy nie wykorzystałam. W październiku 2018 wzięłam po raz pierwszy udział w jednej z większych konferencji start-upowych, Wolves Summit w Warszawie. Było to świetne doświadczenie jak dla (wówczas 17-letniej) mnie. Pojechaliśmy tam z projektem GetDressed, wówczas jeszcze z zupełnie innym produktem, modelem biznesowym i nazwą – T-Out.

Spotkałam tam mnóstwo niezwykłych osób, słuchałam o przyszłości AI w medycynie, o tym, jak rozwija się obecnie Visa, o found-raisingu czy marketingu. Najbardziej jednak zdziwiła mnie pozycja w agendzie dotycząca prelekcji o branży kosmicznej. Miał ją poprowadzić Artur Chmielewski, pracownik NASA.

Więcej o Arturze:

To była jedna z najciekawszych prelekcji w moim życiu. Artur uczestniczył wówczas w wysyłaniu łazików bezzałogowych na księżyc. Byłam tak oszołomiona tym, że stoi przede mną Polak, który naprawdę pracuje w branży kosmicznej w Stanach i uczestniczy w najważniejszych obecnie działaniach dotyczących eksploracji kosmosu, że nawet nie wiem, kiedy wzięłam się na odwagę, żeby szukać go po jego prelekcji. Wiedziałam jedynie, że chcę powiedzieć mu, że jego prelekcja była niezwykle ciekawa. Oraz zaprosić go by został prelegentem na wydarzeniach dla młodzieży SEED, jeśli miałby chęć i byłby w Polsce.

Szukanie okazji to wysiłek

Czuję się zupełnie niekomfortowo w gronie ludzi, których nie znam. Pomimo tego, po 15 minutach szukania stałam przed Arturem i jego współpracownikiem, by się przedstawić i pogratulować prelekcji. Od słowa do słowa zaczęliśmy rozmawiać, o tym, czym się zajmuję na co dzień, nad czym pracujemy w GetDressed, czym jest SEED i że jestem w szkole średniej. Zaskoczony tym ostatnim faktem, wspomniał o tym, że mają teraz otwarty w NASA program stażowy, którym powinnam się zainteresować. Poprosił też, żebym odezwała się do niego mailowo, chętnie opowie mi coś więcej.

W trakcie rozmowy wyjął z torby naklejkę NASA, podał mi ją z hasłem: „Trzymaj, nakleisz na swoje przyszłe Lamborghini”.

Muszę szczerze przyznać, że zrobiłam coś, co wymagało ode mnie bardzo dużego wysiłku. Stanęłam przed człowiekiem, który staje się legendą, jako dzieciak, próbujący robić coś więcej niż średnia. I odwaga się opłaciła, miałam okazję poznać człowieka pracującego w NASA.

W trakcie rozmowy Artur powiedział wstępnie, że czemu nie, jeśli byłby akurat w Polsce, chętnie opowie młodym ludziom z Krakowa o pracy w NASA. Jakiś czas później, napisałam do niego maila, szukając stażu, o którym wspominał. Niestety, okazało się wówczas, że jestem na niego jeszcze za młoda.

Jedno doświadczenie, kilka lekcji

Dziś wyciągam z tego doświadczenia kilka lekcji i żałuję tylko jednego. Zacznijmy od lekcji:

  • Myślę, że warto podbijać do osób, które stawiacie w pozycji autorytetu, nawet gdy jest to stresujące. Choćby tak jak ja, zacinając się troszkę, ale tworząc przy okazji niezwykłe okazje do współpracy, czy rozwoju.
  • Warto mieć dobrze poprowadzone konto na LinkedInie, by móc taką osobę dodać później do kontaktów i mieć jeszcze jakiś kanał komunikacji poza mailem  —  okazji trzeba pomóc.
  • Wielkie firmy, marki, które znamy i podziwiamy, mają swoje programy stażowe, na które można się zrekrutować. Próbować szczęścia można m.in. w:

Ta jedna rzecz, której żałuję, to, że nie wiedziałam wówczas, jak ważne jest regularne odpisywanie na maile i utrzymywanie kontaktu. Myślę, że cofając się o te 2 lata, chętnie bym to sobie powiedziała.

Jeżeli interesują Cię wpisy bardziej branżowe, to tu przeczytasz mój ostatni tekst o TikToku w biznesie.

komentarze 2

  • ABC

    Dziekuje za mile slowa Właśnie zrobiliśmy program wymiany studentów i inżynierów między Pilska a nasa/Jpl. Program jest sponsorowany przez ministerstwo szkolnictwa wyższego. Dzięki niemu było u nas w nasa w Kalifornii 3 naukowców, jeden inżynier a od września będzie 4 studentow z Politechniki Poznańskiej. Polacy w nasa są bardziej rozchwytywani niż … w Polsce. 😀

    • Aga Pałka

      Bardzo się cieszę, że świat łaknie naszych specjalistów, nawet gdy tutaj nie są poszukiwani! Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *